piątek, 28 lipca 2017

Chciałam upał mam upał. CHWAŁA PANU;))

W końcu wymodlony upał;) Tak pięknie było, pełna plaża. Słońce cały dzień. Mieliśmy też czas na odpoczynek i dostaliśmy lody;)) Wieczorem na modlitwie cały kościół tańczył przed Panem. A nocleg okazał się dzisiaj wielką niespodzianką. Willa Złota Róża, tutaj śpię;) To niesamowite jak Bóg się troszczy. Nasz ksiądz Jacek niestety musiał już wyjechać ale sercem jest z nami a jutro łączymy się z drugą grupą także będzie pięknie;)









3 komentarze:

  1. Niesamowite jest to co opisujesz... siły na dalszej ewangelizacji ❤ ps jest możliwość " wirtualnej" modlitwy Twojej wspólnoty w mojej intencji?

    OdpowiedzUsuń
  2. Niesamowite jest to co opisujesz... siły na dalszej ewangelizacji ❤ ps jest możliwość " wirtualnej" modlitwy Twojej wspólnoty w mojej intencji?

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak jak najbardziej modlimy sie;) intencje możesz przesłać na mojego maila wwioletka1@gmail.com. Przytulam w Jezusie

    OdpowiedzUsuń